Piana do golenia: z miski czy ze sprayu?

Jeżeli dopiero zacząłeś poznawać tajniki tradycyjnego golenia na mokro, prawdopodobnie wiele słyszałeś o tym, że klasyczne techniki – to coś więcej niż tylko ścinanie zarostu. Swoisty rytuał czy męski obrzęd, jak twierdzą niektórzy. Cóż, nie będziemy dyskutować – tego oldscholoowi nie odebrać. Jednak komfort i skuteczność golenia są nie mniej ważne. Wcześniej już pisaliśmy o tym, dlaczego maszynki na żyletki są lepsze od maszynek na wkłady, a dziś porozmawiamy o różnice między pianką kupowaną a wyrabianą z mydła lub kremu.

Dlaczego w ogóle piana do golenia jest popularna? 

Aby nie zawracać Ci głowy zaczniemy od końca – lepiej kupić krem lub mydło i wyrabiać pianę własnoręcznie. Ale dlaczego wtedy gotowe pianki są tak popularne wśród mężczyzn? Odpowiedź jest bardzo prosta – czas i pieniądze. Piankę ze sklepu w ciągu sekundy nakładasz na twarz i golisz się, a z mydłem trzeba już majstrować: potrzebne są miseczka i pędzel, nie zawsze udaje się ubić pianę dobrze (ostatnie dotyczy początkujących). Poza tym nawet niepozorne mydło zwykle kosztuje drożej niż piana. To wszystko. Na tym kończą się zalety pianki. 

 

Dlaczego lepiej wyrabiać pianę własnoręcznie?

Po pierwsze, za niską ceną pianki stoi tani proces produkcyjny. Stąd cały szereg sztucznych aromatów i związków chemicznych w składzie. Co przy regularnym stosowaniu nie najlepiej wpływa na skórę. Zauważ, że pianki o wiele częściej powodują alergię niż naturalne mydło lub krem.

Po drugie, w sumie nie jest to niska cena. Chodzi o to, że kostkę mydła będziesz używał co najmniej kilka miesięcy dłużej niż piankę w sprayu. Spróbuj wyrobić pianę w naczyniu, a zdziwisz się, jak ekonomiczna jest piana mydlana. Zużycie mydła jest znikome, a pianki ze sprayu potrzebujesz dość sporo, aby pokryć cały zarost. 

Po trzecie, mydło i krem lepiej nawilżają, odżywiają i chronią skórę oraz lepiej przygotowują ją do golenia. Formuły tradycyjnych produktów do golenia są często wzbogacane olejkami eterycznymi i wyciągami naturalnymi, które zapewniają odpowiednią pielęgnację podczas i nawet po zabiegu.

 

Jeśli kiedykolwiek używałeś pianki do golenia, wiesz, że jest ona nieco podobna do bitej śmietany. Taka jej gęstość uniemożliwia dobre wypełnienie przestrzeni między włoskami i dogłębną pielęgnację skóry. Większa jej ilość po prostu osiada na skórze i zaroście, praktycznie nie wywierając deklarowanego przez producenta efektu. Piana z miski nie jest na tyle gęsta, ale dzięki temu „przenika” wszędzie i zapewnia maksymalny efekt. Oprócz tego uniesie włoski, dając maszynce lepszy poślizg, zmiękczy skórę i otuli ją warstwą ochronną, zmniejszając ryzyko zacięcia.

Słabą stroną sklepowej pianki jest również to, że źle trzyma się skóry i cały czas spływa z twarzy, co zmusza nas denerwować, przeklinać i nakładać kolejną warstwę. Minus wygoda, minus oszczędność, minus dobry nastrój.

Dużo wysiłku?

 

Przechodząc na mydło lub krem do golenia mężczyźni zastanawiają się nad pytaniem: jak prawidłowo wyrabiać pianę? Należy zauważyć, że większość wyobraża sobie ten proces prawie jak oczyszczanie stajni Augiasza. Ale nie trzeba wykonywać heraklesową prace – ubić pianę bardzo łatwo i nie wymaga to dużo czasu, jak się wydaje.

Wyrabianie piany zajmuje 5-15 minut. Zależy to nie tylko od Twojego doświadczenia, ale także od pędzla i jego włosia, jakości wody oraz wybranego kosmetyku do golenia. Piana z kremu wyrabia się szybciej niż z mydła i najlepiej to robić miękkim pędzlem. Natomiast mydło wymaga grubszego włosia. Żeby uzyskać pianę nabierz czubkiem pędzla odrobinę kosmetyku i rozetrzyj w zwilżonej uprzednio misce. Rozpocząć golenie należy po otrzymaniu jednorodnej konsystencji piany.

Jeżeli zdecydowałeś się zrezygnować z piany do golenia, pamiętaj, że można obejść się bez naczynia. Niektórzy mężczyźni wyrabiają pianę na dłoni lub prosto na twarzy. Nie jest to tak wygodnie, aczkolwiek wielu preferuje właśnie tę metodę, ponieważ pozwala lepiej poczuć konsystencję piany.


Zrozumiało, że mydło wymaga czasu i wyprawy, jednakże nie można zaprzeczyć licznych zalet klasycznych kosmetyków do golenia w porównaniu z piankami w sprayu. Warto również wspomnieć o przyjemności z tradycyjnego golenia, której nie da się z niczym porównać.

Na zakończenie

Na koniec chcemy powiedzieć, że nie trzeba lekceważyć pianki z powodu napisanego tutaj. Zalecamy uzupełnić swój arsenał jednym i drugim, ponieważ nie zawsze jest czas na dłuższe rytuały, a czasem nawet potrzebujemy usunąć zarost w niekomfortowych warunkach, na przykład podczas wakacji w górach. Ale kupując piankę nie warto żałować pieniędzy na produkt naprawdę wysokiej jakości o bezpiecznym składzie. Ta inwestycja zaoszczędzi Twój czas i zaowocuje zdrowiem skóry. W Barbercompany znajdziesz cały wachlarz naprawdę jakościowych i bezpiecznych kosmetyków od sprawdzonych producentów, którzy od stuleci zaspokajają wszystkie potrzeby mężczyzn w zakresie golenia:

Dodać opinię

Twój e-mail nie będzie opublikowany. Pola zaznaczone gwiazdką są obowiązkowe do wypełnienia